Emocji i walki nie brakowało! Polki rozpoczęły od świetnego zwycięstwa nad Samoa 31-19. Niestety, w kolejnym meczu z Kenią (7-29) straciliśmy kapitan Natalię Pamięta, która doznała kontuzji mięśnia dwugłowego uda.
Tylko zwycięzca grupy awansował do walki o miejsca 1-4, a drużyna z drugiego miejsca – do rywalizacji o lokaty 5-8. Dzisiaj rano dziewczyny pokazały swoją siłę, pewnie pokonując Czeszki 41-5! W meczu o 5. miejsce po wyrównanej walce uległy Tajlandii 17-28, kończąc turniej na 6. lokacie.
Teraz kilka dni na regenerację, bo już 7-8 marca czeka nas drugi turniej w Kapsztadzie! 
Będziemy na bieżąco informować o stanie zdrowia naszej kapitan.
Dziękujemy Miastu Gdańsk za wsparcie i kibicowanie! 
Cieszymy się, że możemy reprezentować Polskę na światowej scenie i z niecierpliwością czekamy na kolejne wyzwania!